Jan Jakielaszek to postać, która na stałe wpisała się w muzyczną historię Gaci. Wspomnienia o nim sięgają czasów dzieciństwa, gdy jako ośmiolatek wyruszał z przebierańcami zwanymi turami, aby zbierać datki na Dom Ludowy. Jak opowiadał Annie Boruckiej-Szotkowskiej w 1990 roku, tury obchodziły nawet dwanaście domów dziennie, a wizyta u panien zawsze kończyła się potańcówką. Dla mieszkańców było to prawdziwe urozmaicenie codzienności.
Muzyczna droga od trzynastego roku życia
Na skrzypcach zaczął grać jako trzynastolatek, pobierając nauki od Franciszka Fołty. Szybko zdobył doświadczenie, występując na zabawach i imprezach organizowanych przez słynny Uniwersytet Ludowy w Gaci. Od 1961 roku pełnił funkcję skrzypka w kapeli towarzyszącej zespołowi Gacoki. Jak podkreślają znawcy tematu, był duszą tego zespołu – to właśnie on wnosił najwięcej melodii, a jego repertuar był niezwykle bogaty.
Samouk z absolutnym słuchem
W przeciwieństwie do wielu muzyków swojego pokolenia Jan Jakielaszek nie posługiwał się nutami. Miał absolutny słuch i pozostał samoukiem, dla którego najważniejszym instrumentem były skrzypce. Jego historia pokazuje, jak wielki talent może rozwinąć się poza formalną edukacją muzyczną.
Postać Jana Jakielaszka była bohaterem niedawnych „Źródeł”, audycji przygotowanej przez Magdalenę Tejchmę. Materiał dostępny jest na platformie streamingowej. Zdjęcie pochodzi z zasobów Gminnego Ośrodka Kultury w Gaci.
Źródło: Gminny Ośrodek Kultury w Gaci
Fot. facebook.com

