W niedzielnym spotkaniu 10. kolejki IV Ligi Podkarpackiej MKS Sokół Sieniawa zremisował na własnym boisku z Czarnymi Jasło 1:1. Gospodarze objęli prowadzenie już w 4. minucie za sprawą Kacpra Ropy, ale nie zdołali utrzymać korzystnego wyniku do końca.
Kluczowym momentem meczu była 75. minuta, gdy Mateusz Padiasek nie wykorzystał rzutu karnego. Niewykorzystana jedenastka zemściła się w ostatniej akcji spotkania – goście doprowadzili do wyrównania po zamieszaniu w polu karnym.
Po meczu kibice i zawodnicy Sokoła mieli sporo zastrzeżeń do pracy sędziów. Zwracano uwagę na brak komunikacji między arbitrami oraz kilka kontrowersyjnych decyzji, zwłaszcza sędziego głównego. Zdaniem obserwatorów poziom sędziowania odbiegał od standardów oczekiwanych na tym szczeblu rozgrywek.
Skład Sokoła Sieniawa: K. Ważny, P. Bartnik, M. Padiasek (C), K. Drelich, R. Roga, K. Halejcio, S. Pawlak, K. Rop, M. Chodacki, A. Cieśla, A. Kopcio. Na zmiany weszli: Radosław Brud, Kamil Lipniarski, Szymon Gierlach, Przemysław Brudniak, Jakub Szczybyło.
Po spotkaniu klub podziękował kibicom za doping i wsparcie. Kolejne wyzwania przed drużyną już wkrótce.
Źródło: Sokół Sieniawa
Fot. facebook.com

