W piątek 30 października 2026 roku Miejski Ośrodek Kultury w Przeworsku wypełnił się po brzegi. Na scenie pojawił się zespół RSC – formacja, która od dekad cieszy się statusem legendy polskiego rocka. Wydarzenie miało jednak podwójny wymiar: było nie tylko muzycznym świętem, ale także symbolicznym pożegnaniem z dotychczasową salą widowiskową MOK, która wkrótce przejdzie gruntowną modernizację i przebudowę.
Przeboje, które łączą pokolenia
Publiczność usłyszała największe hity zespołu, w tym „Życie to teatr”, „Kradniesz mi moją duszę” oraz „Maraton rockowy”. Jak podkreślają organizatorzy, utwory te mimo upływu lat wciąż zachwycają i łączą kolejne pokolenia słuchaczy. Na scenie wystąpili: Zbigniew Działa (wokal), Andrzej Wiśniowski (gitara), Piotr Spychalski (keyboard), Krzysztof Dziuba (gitara basowa), Michał Tulik (skrzypce) oraz Michał Balogh (perkusja).
Ostatni akord w starym wydaniu
Koncert miał szczególny charakter, ponieważ był ostatnim wydarzeniem w sali widowiskowej w jej obecnym kształcie. Wkrótce rozpocznie się jej gruntowna modernizacja. – Tym bardziej cieszymy się, że mogliśmy pożegnać to miejsce w tak piękny sposób – przy dźwiękach świetnej muzyki, wypełnionej publicznością sali i ogromnych brawach – czytamy w komunikacie MOK.
Podziękowania skierowano do zespołu RSC za wspaniały występ, a do publiczności za obecność i wspólne emocje. Szczególne słowa uznania trafiły do burmistrza Przeworska Leszka Kisiela za działania na rzecz modernizacji Miejskiego Ośrodka Kultury oraz do wszystkich osób zaangażowanych w realizację inwestycji.
Muzyka nie przestaje grać
Choć stara sala żegnana jest z sentymentem, organizatorzy z niecierpliwością czekają na jej nowe oblicze. Jak podsumowano w komunikacie: „Jedno jest pewne – muzyka w MOK nie przestaje grać!”.











