Po ponad trzech dekadach wiernej służby, jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej w Sieniawie pożegnała swojego legendarnego STAR-a 244. Ten charakterystyczny pojazd przez 35 lat był nieodłącznym elementem strażackiej codzienności, wyjeżdżając do setek akcji, by nieść pomoc tam, gdzie była najbardziej potrzebna.
Symbol niezawodności i poświęcenia
Dla wielu druhów STAR 244 to nie tylko samochód, ale prawdziwy świadek historii jednostki. Przez lata służby stał się symbolem niezawodności i gotowości do działania. Jak podkreślają strażacy, samochód można wymienić na nowszy model, ale wspomnień i historii, które z nim przeżyli, nie zastąpi żaden nowoczesny wóz.
Pożegnanie miało wyjątkowy charakter – jednostka przygotowała krótki film podsumowujący lata służby pojazdu, a całość opatrzono podkładem muzycznym autorstwa DJ No Name. To wzruszający hołd dla maszyny, która przez dekady była częścią strażackiej rodziny w Sieniawie.
Historia, która pozostanie w pamięci
Decyzja o wycofaniu pojazdu z eksploatacji to zawsze trudny moment dla każdej jednostki. STAR 244 przez ponad 35 lat brał udział w niezliczonych interwencjach – od pożarów, przez wypadki, po lokalne zagrożenia. Jego niezawodność i charakterystyczny wygląd sprawiły, że stał się rozpoznawalnym elementem krajobrazu Sieniawy i okolic.
Choć pojazd odchodzi na zasłużony odpoczynek, jego dziedzictwo pozostanie żywe w opowieściach druhów i mieszkańców, którzy niejednokrotnie widzieli go pędzącego na sygnale. To hołd dla wszystkich, którzy przez lata dbali o jego sprawność i gotowość bojową.
Źródło: OSP KSRG Sieniawa
Fot. facebook.com

